Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beatty Robert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beatty Robert. Pokaż wszystkie posty
#62 Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy - Robert Beatty

maja 18, 2022

#62 Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy - Robert Beatty

    Zazwyczaj unikam czytania książek z jakiejś serii jedna po drugiej. Nie chcę się przesycić danym światem czy bohaterami i staram się mieć przynajmniej jedną bądź dwie książki przerwy. Czasem jednak, kiedy jestem po lekturze tak ciekawa dalszych losów bohaterów, że muszę, po prostu muszę, czytać dalej. Tak było i w tym przypadku. Świat, a raczej las, Willi oczarował mnie tak bardzo, że nie mogłam powstrzymać się przed sięgnięciem po drugi tom jej przygód. Robert Beatty w pierwszym tomie "zrobił robotę".

"Trafiła tu przez swoje decyzje i wybory, a jednak gdy wychodziła teraz z ciemniejącego o zmierzchu lasu na podwórze, znów poczuła, że nie mogła podążyć żadną inną drogą niż ta, którą podpowiedziało jej serce."

    Willa od roku mieszka ze swoją przybraną rodziną, jednak niebezpieczeństwo ze strony drwali, którzy chcą usunąć ich z terenu, który wyznaczyli sobie na miejsce położenia torów, nie mija. Na domiar złego, przybrany ojciec Willi zostaje oskarżony o morderstwo, a po lesie krążą nieznane nikomu, mroczne stwory zagrażające życiu ludzi. Czy Willi, trzynastoletniej Feirance uda się w pojedynkę powstrzymać całe zło? Czy może znajdzie niespodziewanego sojusznika? 

     "Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy" jest książką trochę cięższą od swojej poprzedniczki. Główna bohaterka musi sobie radzić nie dość, że z drwalami próbującymi przegonić jej rodzinę z zamieszkiwanej przez nich ziemi to jeszcze z tajemniczymi wężowymi stworami wysysającymi życie ludzi. I chociaż dalej na kartach książki jest wiele opisów przyrody, które potrafią zachwycić to jednak jest to osnute grubą warstwą mroku. Willa musi również zmierzyć się z niechęcią jej własnego ludu, który wyzwoliła spod władzy pandarana. W dużym skrócie - jej życie nie jest sielanką. 

    Książka prowokuje do rozmowy o wpływie człowieka i jego działalności na faunę i florę. Opisy przyrody, która została bezmyślnie zniszczona przez ludzi chcących zarobić, nie raz i nie dwa wzbudzały we mnie chęć większego zainteresowania się ekologią i podjęcie próby życia w sposób mniej negatywnie wpływający na środowisko naturalne. Cieszę się, że coraz częściej pojawiają się pozycje, które poruszają (choćby mimochodem) tę tematykę. Byłoby fantastycznie, gdyby dziecko podczas czytania zwróciło uwagę nie tylko na główne wydarzenia, ale też na przekaz między wierszami.  

    Nie wiem, czy taki był specjalny zamysł autora, ale udało mu się stworzyć taką bohaterkę, na której wszyscy powinniśmy się wzorować. Willa jest istotą dzielącą się swoją wiedzą bez oczekiwana na jakiekolwiek korzyści, bezinteresownie pomaga i ofiarowuje się, aby innym było lepiej, nawet pomimo odrzucenia. Myślę, że wiele osób powinno brać przykład z Willi, ponieważ taka postawa w dzisiejszym świecie jest na wagę złota. 

    Podczas czytania nie można się nudzić. Robert Beatty stworzył historię, która mimo swojego bajkowego otoczenia trzyma pod napięciem od samego początku do ostatniej kropki. Co chwilę byłam zaskakiwana nowymi rozwiązaniami danej sytuacji, plot-twistami i zwrotami. Jest to książka dla czytelnika w każdym wieku, zarówno dorośli jak i dzieci znajdą w niej coś, czym się zachwycą. Myślę, że każdy, kto sięgnie po tę książkę powinien mieć pod ręką paczkę (lub dwie) z chusteczkami, ponieważ zakończenie może złamać mu serce.

    „Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy” jest to książka, do której wracam myślami niemal codziennie, od kiedy przewróciłam ostatnią jej kartkę. Myślę o lesie, w którym się wychowywała, o morale płynącym z jej historii. Wiem, że jeszcze niejednokrotnie wrócę do historii dziewczynki z lasu, pełnego magii i piękna. Polecam gorąco, zarówno czytelnikom małym i dużym. 

Ocena: 8/10
Liczba stron: 376
Cykl: Willa

Willa, dziewczyna z lasu | Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy

PS. Podobno zostały wykupione prawa do stworzenia zekranizowania pierwszego tomu w formie serialu. Nie mogę się doczekać!

#58 Willa, dziewczyna z lasu - Robert Beatty

maja 02, 2022

#58 Willa, dziewczyna z lasu - Robert Beatty

    Macie czasem tak, że patrzycie na jakąś książkę i z jednej strony czujecie, że może Wam się spodobać, a z drugiej nie chcecie się za bardzo nastawiać na dobrą literaturę? Mnie zdarza się to od czasu do czasu, ponieważ częściej jestem od razu pozytywnie nastawiona, a po kilkunastu stronach mój zapał znika, a kończę książkę znudzona i wkurzona, że zmarnowałam czas. W każdym razie dzisiaj przychodzę do Was z książką, co do której nie miałam żadnych oczekiwań, a skończyłam... Zaskoczona.


"Czasami brak słów to dokładnie tyle słów, ile trzeba."
    Willa jest członkinią klanu leśnych ludzi znanych jako Feiran. Od maleńkości, jako jutka, była uczona poruszać się cicho i kraść tak, by nie pozostawiać śladów. Mimo że Feiranie istnieją od zarania dziejów to aktualnie coraz mniej z nich zna stary język, porozumiewa się z roślinami czy zwierzętami. Willa pod osłoną nocy okrada domy światłolubów uzbrojonych w bum-pałki. Pewnego dnia jednak okazuje się, że ludzie wcale nie są tacy źli, jak kreuje ich pandaran...

    Na początku tylko odrobinę ciężko mi się było wgryźć, a potem już poleciało z górki. Historia Willi oczarowała mnie do tego stopnia, że choć zdarza mi się to w ostatnim czasie bardzo rzadko, nie potrafiłam się oderwać i przy każdym nowym rozdziale obiecywałam sobie, że "jeszcze tylko jeden", więc finalnie na jednym posiedzeniu przeczytałam dwieście stron. Także jeśli nie byliście do tej książki przekonani to to powinno dać Wam do myślenia. 

    Zachwyciły mnie opisy przyrody i integracji ze zwierzętami. Pozwoliły mi one poczuć się tak, jakbym sama była w środku lasu, oddychała świeżym powietrzem, słuchała śpiewu ptaków i wpatrywała się w nurt rzeki. Piękne. Ale nie tylko przyroda w książce Roberta Beatty'ego była świetnie opisana. Świat klanu Willi, jego historia i aktualne poczynania są znacznie bardziej skomplikowane, niż można sobie wyobrazić, w każdym razie jeśli myśleliście, że leśne stworzenia interesują się tylko nowymi sposobami na uprawę zieleni to jesteście w ogromnym błędzie. Autor "Willi, dziewczyny z lasu" wykreował rzeczywistość, która pokazuje, że nie zawsze to, co wydaje się czarne jest czarne, a to co białe jest białe.

    Czytajcie tę książkę, bo naprawdę warto. Choć jest ona skierowana do dzieci to i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. "Willa, dziewczyna z lasu" jest piękną historią o przyjaźni, miłości i odkrywaniu, że coś, co wydawało się złe, wcale takie być nie musi. Tę książkę wypożyczyłam z biblioteki, ale gdzieś w połowie książki zorientowałam się, że muszę, po prostu MUSZĘ, mieć swój egzemplarz na półce, bo będę polecać powieść Roberta Beatty'ego każdemu, komu się da. Gorąco zachęcam do lektury, mam nadzieję, że i Was spotkanie z Willą oczaruje, a ja nie mogę doczekać się przeczytania kolejnego tomu.

PS. Ostrzegam, niektórym wrażliwszym jednostkom może zakręcić się łezka pod koniec. 

Ocena: 9/10
Liczba stron: 388
Cykl: Willa

Willa, dziewczyna z lasu | Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy
Copyright © Let's read! , Blogger